Czy po sześciu ostatnich latach potraficie jeszcze identyfikować się z tym krajem? Ja nie. Nie potrafię czuć nawet sympatii do państwa, w którym usłużni idioci w mundurach ochoczo prześladują restauratorów za próbę zarobienia na rachunki albo zwykłych obywateli za wypowiadanie swojego zdania na ulicy. Jak można identyfikować się z krajem, w którym co najmniej 30% społeczeństwa popiera autorytarną, zepsutą do szpiku kości i do tego głupią jak but władzę? Czy można czuć
#mecz