Do dziś pamiętam mój „pierwszy raz” z kondomem - miałem szesnaście lat albo coś około. Poszedłem do sklepu kupić paczkę prezerwatyw. Za ladą stała przepiękna kobieta, która najprawdopodobniej wiedziała, że nie mam doświadczenia w „tych” kwestiach. Podała mi paczkę i zapytała, czy wiem, jak tego używać. Szczerze odparłem: nie. Tak więc otworzyła paczkę, wyjęła jednego i rozwinęła na kciuku, po czym poleciła sprawdzić, czy jest na miejscu i czy mocno się trzyma. Najprawdopodobniej
Bardzo ryzykowna próba zawarcia nowej umowy handlowej między USA i Kanadą zakończyła się fiaskiem, co wprowadziło stosunki gospodarcze między dwoma długoletnimi partnerami w kolejny okres niepewności
Słuchajcie, ale w to już mi nie uwierzycie. Ten Niemiec naprawdę przegina, ten menadżer siłowni Billy, nie? Dzwonił do mnie przed minutą i mówi do mnie, że k---a zatrudnił polskich kontraktorów, nie? Ja mówię - Ty skoro jesteś tak krytyczny odnośnie Polaków to dlaczego ich zatrudniłeś, nie? Ja na przykład w życiu bym nie zatrudnił Polaka, nie? K---a wolę być safe than sorry. A on mówi - Ty, no byli tańsi k---a
Szczerze odparłem: nie. Tak więc otworzyła paczkę, wyjęła jednego i rozwinęła na kciuku, po czym poleciła sprawdzić, czy jest na miejscu i czy mocno się trzyma. Najprawdopodobniej