Kuba Klawiter został nazwany patorecenzentem przez jeden z najbardziej odklejonych blogów o tematyce #audiovoodoo, ponieważ przetestował gramofon z Ikei xDDD
Odważnie tak mówić o patorecenzjach, kiedy samemu promuje się stawianie zasilacza do switcha ethernet na podstawkach antywibracyjnych w celu poprawy brzmienia streamingu ( ͡°͜ʖ͡°) A na dodatek wyzywa się od audio-płaskoziemców osoby, które nie wierzą w argument "u mnie słychać, biedaku".
Dodatkowo, panowie z redakcji twierdzą w komentarzach,
I jeszcze jedno: widać, że panowie z audiofilskiej redakcji nie odrobili pracy domowej. Kuba Klawiter testuje elektronikę użytkową, a do takiej zalicza się taki tani gramofon. Podobnie zresztą segment słuchawek TWS, o którym oni nie mają pojęcia, bo żaden z ich reklamodawców nie dystrybuuje tego typu sprzętu. Uważam też, że takie strony mogłyby się wiele od Kuby nauczyć, na przykład w kwestii transparentności współpracy reklamowej z markami ( ͡°͜ʖ
@Deska_o0: a zgadłeś, Soundrebels słynie z testowania brzmienia antywibracyjnych stolików i podkładek pod kable. Na przykład we wstępie do ostatniego takiego testu napisali:
Nie wiem, na ile jesteście wytrzymali, ale dzisiejsze spotkanie po raz kolejny będzie obracać się wokół akcesoriów audio, a dokładnie pełnoprawnego stolika pod elektronikę. Czegoś, co jak za każdym razem powtarzam, przez wielu melomanów często ze zwykłego lenistwa, a czasem zwyczajnie z niewiedzy traktowane jest po macoszemu.
Za równy rok, dnia 24.11. 2021 zawołam wszystkich plusujacych ten wpis. Zobaczymy ile z nas przeżyje szczepionki( ͡º͜ʖ͡º) Jeśli wyciągnę kopyta, zrobi to za mnie ochotnik/ochotniczka z komentarza. Zdrówka wykopki( ͡°͜ʖ͡°)
#heheszki #humorobrazkowy #takasytuacja
źródło: comment_1666329496bYPiRJghuhdf6p0riDxi6i.jpg
PobierzPewien koleś miał tak grubą żonę że jak pojechali razem nad morze to Greenpeace próbowało wepchnąć ją z plaży do wody...