@Trampoliniusz-Pompka: Ja ogólnie się z Tobą zgadzam że tak się łamie człowieka. Ale czy system ma środki i czas łamać tak tysiece ludzi dziennie odmawiajacych służby?
Nie decydujesz kiedy śpisz, jesz, odpoczywasz, idziesz do toalety ani kiedy zobaczysz rodzinę. Jesteś stale zmęczony, izolowany, poniżany, zastraszany i trzymany w niepewności. Dostajesz bezsensowne zadania, sprzeczne polecenia
@AnkhAnkle: Jasne, pewnie gdybyś był absolutnie uparty i cały czas powtarzał, że odmawiasz, to ostatecznie mogłoby ci się udać. Tylko że to wymagałoby naprawdę ultra stalowej psychiki.
Bo takich ludzi chcących się wywinąć będą tysiące albo dziesiątki tysięcy, ale ogromna większość odpadnie już przy pierwszym zderzeniu z wojskiem - agresywny krzyk, presja, brak kontroli, groźba aresztu, rozłąka z rodziną i nagle okaże się, że to już nie jest dumna osobista deklaracja.
Wiadomo ruska onuca i usuń konto.
Natomiast zastanawiam się co mi grozi jak powiem ze nie idę do wojska w czasie wojny?
Co mnie zamkną w celi i nie będą dawać jeść oraz spać przez tydzień a potem sąd w 24h i wyślą do normalnego więzienia na te 5-10 lat?
@Trampoliniusz-Pompka: Czyli dosłownie jak na froncie tylko w więzieniu nikt
Bo takich ludzi chcących się wywinąć będą tysiące albo dziesiątki tysięcy, ale ogromna większość odpadnie już przy pierwszym zderzeniu z wojskiem - agresywny krzyk, presja, brak kontroli, groźba aresztu, rozłąka z rodziną i nagle okaże się, że to już nie jest dumna osobista deklaracja.
Potem