Dzwonię do kogoś, kto akurat jest w Czechach. Numer zajęty, zgłasza się operator:
"Dobri Den! Wolani ucziestnik gaworzi..."
#czechy #cukier #cuteoverload #truestory
"Dobri Den! Wolani ucziestnik gaworzi..."
#czechy #cukier #cuteoverload #truestory
źródło: comment_cSrcdRMJVAsmChkQST3VUQfzhgUdFvgp.jpg
Pobierz
źródło: comment_i20FYITswcsrWmlxa3qv4JET31z2Wjeg.jpg
PobierzUbierał się na czarno. Nie była to czerń szczególnie imponująca, jaką nosili najlepsi skrytobójcy, ale poważna, trochę wytarta czerń człowieka, który rankiem nie chce marnować czasu na zastanawianie się, co włożyć. A trzeba by wstać naprawdę wcześnie, żeby być na nogach przed Patrycjuszem; rozsądniej byłoby w ogóle się nie kłaść.
Cały problem z niewyobrażalnymi potworami polega na tym, że aż nazbyt łatwo je sobie wyobrazić.
Obecny stan wiedzy można podsumować następująco:
Na początku było nic, które wybuchło.
Inne teorie ostatecznego początku mówią o bogach stwarzających świat z żeber, wnętrzności i jąder swego ojca. Tych teorii jest sporo. Są interesujące nie z powodu tego, co mówią o kosmologii, ale tego, co mówią o ludziach.
Nie możesz tak sobie budować lepszego świata dla ludzi. Tylko ludzie mogą zbudować lepszy świat dla ludzi. W przeciwnym razie to klatka.
Ma się tylko jedną szansę, mówiła. Człowiek może przeżyć siedemdziesiąt lat i jeśli ma szczęście, dostanie jedną szansę. Wystarczy pomyśleć o utalentowanych narciarzach, którzy przyszli na świat na pustyni. O genialnych kowalach, którzy urodzili się setki lat przed wynalezieniem konia.
W świecie babci Weatherwax nie było miejsca na drugie miejsca. Albo się wygrywało, albo przegrywało. W przegrywaniu zresztą nie ma nic złego, poza tym oczywiście, że się wtedy nie wygrywa.


Vetinari nie dbał specjalnie o ochronę. Zwykł korzystać - to znaczy nadal korzystał - z ludzi, którzy próbowali jego potraw, ale była to dość powszechnie stosowana metoda. Owszem, Vetinari dodał do tego własny, szczególny manewr. Jako jego kosztujący - dobrze traktowani i opłacani - pracowali wyłącznie synowie głównego kucharza.
Pewnego dnia obudziła się z przerażającą świadomością, że żyje z brzemieniem wspaniałego charakteru. Po prostu. Aha, i niezłych włosów. Właściwie to nie charakter był problemem, lecz „ale”, które ludzie zawsze dodawali, kiedy o tym wspominali. „Ale za to ma wspaniały charakter”, mówili. Właśnie brak wyboru tak ją irytował. Nikt jej nie spytał przed narodzinami, czy woli wspaniały charakter, czy raczej paskudny charakter, a za to ciało, które
Był trochę głupi, w ten szczególny sposób, w jaki bywają głupi ludzie bardzo inteligentni.
źródło: comment_1eGh2d0QsLfCJAjgqPcRiAANkwnvmwS0.jpg
Pobierz
źródło: comment_cYf00NlBqErfIIPYCdxsBZmIgEiSuOiw.jpg
PobierzKomentator
od 05.06.2015
Rocznica
od 06.09.2025
Regulamin
Reklama
Kontakt
O nas
FAQ
Osiągnięcia
Ranking
@ryceszzz:
źródło: comment_ITTDQ3Qb8wkxZ5R3sVXObQSVKORQYglL.gif
Pobierz