Moim zdaniem zbyt częsty kontakt z dziewczyną może doprowadzić do przesytu i możemy wzajemnie się sobie znudzic po jakims czasie. A co wy o tym sądzicie? Jak kontaktować sie tak abysmy nie mieli siebie dosyć? Zauwazylem ze istnieje ciekawa zaleznosc ze jak angazuje się mocniej to ona w pewnym sensie „ucieka” #zwiazki #randkujzwykopem #logikarozowychpaskow #logikaniebieskichpaskow
To zależy od etapu związku. Moim zdaniem warto dać czas na przyzwyczajenie się do siebie, nie każdy jest oswojony że spędzaniem dużej ilości czasu z drugą osobą. Sama na początku związku nie ogarniałam, że można się z kimś widywać dzień w dzień i mieć mało czasu dla siebie. Ale z biegiem czasu, jak się człowiek bardziej zakochuje to pragnie bliskości drugiej osoby jak najczęściej. Jak się zakochasz to nie będziecie się sobą
@ComNapisalNapisalem Kiedyś też tak myślałam, ale akurat w moim przypadku życie napisało inny scenariusz. Z obecnym chłopakiem się kolegowaliśmy i przestawić się na związek było ciężko :) mnie mocno trzępnelo po miesiącu związku (te motylki też były) i kocham go bardzo mocno do tej pory. A im jestem dłużej z nim tym uczucie się pogłębia :) Na początku potrzebowałam czasu, żeby nie czuć się osaczona, bo to mój pierwszy chłopak. Moim
Sama na początku związku nie ogarniałam, że można się z kimś widywać dzień w dzień i mieć mało czasu dla siebie. Ale z biegiem czasu, jak się człowiek bardziej zakochuje to pragnie bliskości drugiej osoby jak najczęściej.
Jak się zakochasz to nie będziecie się sobą
Kiedyś też tak myślałam, ale akurat w moim przypadku życie napisało inny scenariusz. Z obecnym chłopakiem się kolegowaliśmy i przestawić się na związek było ciężko :) mnie mocno trzępnelo po miesiącu związku (te motylki też były) i kocham go bardzo mocno do tej pory. A im jestem dłużej z nim tym uczucie się pogłębia :)
Na początku potrzebowałam czasu, żeby nie czuć się osaczona, bo to mój pierwszy chłopak.
Moim