Siedzę na tarasie i mój pies poleciał gonić kota. Po trzech okrazeniach domu kazał się wpuścić do środka. Myślałam, że został ranny, a ona pobiegła po mamę, żeby powiadomić o ataku xD
Każdy by chciał w kłopotach zachowywać stoicki spokój. Lepsze opanowanie niż histeria. To pewne. Żadna to filozofia, a jednak frazeologizm „stoicki spokój” działa jak słup ogłoszeniowy, na którym reklamuje się starożytny grecko-rzymski system. Jest coś takiego w stoicyzmie, co sprawia...
Bardzo mi blisko do stoicyzmu i nie rozumiem tego zarzutu co do posiadania godności. XD Pogodzenie się z brakiem wpływu na niektóre rzeczy to uwolnienie się od ciężaru.
Tak - to jest transmisja z tego jak rośnie rzeżucha. Rzeżucha nie słyszy muzyki! Kiedyś sprawdzimy, czy gdyby ją słyszała rosłaby szybciej! Zbliża się Wielkanoc i gdyby ktoś potrzebował wyciszenia, albo pomocy w "zwolnieniu tempa" - w ten półpoważny sposób mogę je zaproponować.