Wylewaj powoli wode na zarysowane miejsce i jesli w tym czasie nie bedzie widac rysy przez rozlana wode to znaczy, ze zarysowal tylko lakier i da sie to spolerowac. Jesli ryse widac pomimo wody to znaczy, ze przeszedl przez lakier. Na zdjeciu nie wyglada groznie, podkladu nie zjechal na pewno. Mysle, ze polerka zrobi robote.
myslicie, ze to bylby dobry pomysl przesiać znajomych na podstawie odpowiedzi w sprawie zakazu handlu? Kazdy kto powie, ze popiera automatycznie dożywotni out? No ja moge zrozumiec, ze ludzie maja rozne poglądy i aspiracje, wartości itd. Ale jak mozna popierac dyktowanie przez rząd jak masz zyc i kiedy masz robic zakupy x).
To moze rzad trzeba zmienic a nie znajomych? Myslisz, ze ten zakaz po co jest? Przeciez nie o dobro rodzin tu chodzi tylko zeby ludzi dzielic. Po twoim wpisie widac jak dobrze im to wychodzi. Ucichnie burza z handlem to wroci smolensk, aborcja, invitro itp. Na mirko, w pracy i przy domowym stole dalej bedzie trwac jadowita dyskusja, ktora zamiast do kompromisu, doprowadzi do rozbicia resztek wiezi spolecznych.
#depresja Wczoraj planowałem na dziś wycieczkę, chciałem gdzieś pojechać, coś nowego zobaczyć, ale... znów mnie dopadła. Odcięło mnie kompletnie, wypiłem dwa piwa i poszedłem spać. Dziś nie jest lepiej.
To jazda na kozetke. Dostaniesz cos na humor i wroca checi do zycia. Po jakims czasie zaczniesz stopniowo zmniejszac dawki az do odstawienia. Pol roku temu znajomy przestal brac leki i do dzisiaj chodzi zadowolony. Nawet kara 60.000zl nie popsula mu humoru. Zanim poszedl do lekarza sypial maks godzine dziennie i tak przez kilka tygodni. Stany lekowe nie dawaly mu spac. Zaczely sie klopoty z krazeniem, wysokie cisnienie, palpitacje serca i nabawil
Mam Focusa MK1, dotąd w bardzo dobrym stanie, regularnie serwisowany. Problem w tym, że się przeprowadziłem i droga dojazdowa do domu to istny kanion. Dziura na dziurze, dziurą pogania. Ostatnio przy wjeździe na jakieś nierówności (ale nie zawsze) zaczęły dochodzić bardzo niepokojące odgłosy. Wydaje mi się, że dochodzą spod przedniej, prawej części samochodu. Są to jakby takie zgrzyty, bardzo nieprzyjemne dla ucha, metaliczne. Co mogło najprawdopodobniej pójść? Amortyzator się wybił? Drążek kierowniczy?
@darosoldier skup sie na czyms ambitniejszym zamiast marnowac czas na glupoty. Jak sobie za glowny cel obrales posiasc kobiete to sie nie dziw, ze boli. Zamiast marnowac energie na wychodzenie ze strefy komfortu, siedz tam gdzie ci dobrze i tam sie rozwijaj. Moze poprostu jestes typem analityka i umiejetnosci interpersonalne to nie twoja brocha.
System bezpieczeństwa działa jak się go zdąży użyć, o ile w ogóle zdążysz o nim pomyśleć. Kiedyś ćwiczyłem skoki na latawcu 4.9m2 sterowanym za pomocą manetek. W końcu trafił się szkwał w momencie wybicia i zamiast planowanych 2-3 metrów, poleciałem prawie 3 piętra w górę. Zamiast puścić manetki, prawie puścił mi zwieracz. Na szczęście udało sie utrzymać latawiec nad głową i lądowanie było całkiem miękkie.
Spokojnie. Jak sie samcom cierpliwosc skonczy to silą przywrocimy porzadek. A jak nie to natura sama rozwiaze problem w kilka pokolen :).