Tak patrzę na ten filmik i myślę: skąd wzięły się wybuchy z 0:28? Przecież, jak widać w poprzednich sekundach, elementy które pochodziły od początkowej pojedynczej petardy, jeszcze w ten obszar nie dotarły...
@bambambam: Kiedy wybierałem specjalizację na studiach (technologia chemiczna) stanąłem przed wyborem - Technologia leków i związków biologicznie czynnych albo Technologia materiałów wysokoenergetycznych. Wybrałem to pierwsze, mimo, że od zawsze lubiłem "wybuchy". Dlaczego? Ilość zaawansowanej termodynamiki, skomplikowanej matematyki i chemii fizycznej skutecznie odstraszała. Kierunek był fajny, bo ma się po nim uprawnienia do produkcji na przykład petard właśnie, ale głupie obliczenie gwiżdżącej petardy to masa wyliczeń... I tak zostałem specem od
Komentarze (22)
najlepsze
tylko się położyć na trawie i patrzeć... gdyby nie był styczeń.
Za kilka lat u nas to i w styczniu będziesz mógł sie połozyc na trawie :)
Prawie jak na wojnie.
http://japan-fireworks.com/guide/e-guide/biggestshell.html
Tak czy inaczej, efekt niesamowity