@fafner: zdecydowanie to Ty nie rozumiesz :))))) Głos nieważny jest liczony we frekwencję.
Jeśli na wybory idzie 25% społeczeństwa, stanowią 100% wyborców. Wówczas, jeśli głos nieważny będzie stanowił przykładowo 66% to partie do dyspozycji mają 34% - zakładany że są 4 partie: 1-10%, 2-12%, 3-9%, 4-3% --- wygrywa partia nr. 2 - ale nie mówią że wygrali z poparciem XX tylko 12% .... proste? Do tej pory głosy nieważne stanowiły 3-6%.
Ta jedna osoba będzie 100% Ona odda głos więc partia zwycięska powie, że głosowało na nią 100%. Oczywiście to jest abstrakcyjny przykład. Na pewno więcej osób pójdzie przecież.
Dlatego mówię, że wszyscy musieli by oddać nieważny głos.
Komentarze (6)
najlepsze
Jeśli na wybory idzie 25% społeczeństwa, stanowią 100% wyborców. Wówczas, jeśli głos nieważny będzie stanowił przykładowo 66% to partie do dyspozycji mają 34% - zakładany że są 4 partie: 1-10%, 2-12%, 3-9%, 4-3% --- wygrywa partia nr. 2 - ale nie mówią że wygrali z poparciem XX tylko 12% .... proste? Do tej pory głosy nieważne stanowiły 3-6%.
Ta jedna osoba będzie 100% Ona odda głos więc partia zwycięska powie, że głosowało na nią 100%. Oczywiście to jest abstrakcyjny przykład. Na pewno więcej osób pójdzie przecież.
Dlatego mówię, że wszyscy musieli by oddać nieważny głos.
Nic Twój bojkot nie daje