Nie od dziś wiadomo, że cena nie odzwierciedla wartości produktu, ale to ile klient jest w stanie za produkt zapłacić. A kupowanie butów za 1000$ jest dla mnie nie bardziej skandaliczne, niż kupowanie ciuchów w firmowych sklepach dla mas. Wcale nie chodzi o wyższą jakość droższych produktów. Chodzi o podkreślenie pozycji społecznej, to jest oczywiste i nie ma co się burzyć. Nikt nikogo nie zmusza do kupowania w takich sklepach. A ci
Widze, że większość z Was ma pretensje do ludzi za to, że stać ich na buty za xxx i sobie je kupują.
Naprawdę, nie każdy musi być biedny i tak też nie jest. Dlatego też nie opowiadajcie jacy to fajni jesteście bo Was nie stać na drogie buty. Rozumiem, że napatrzyliście się na Paris Hilton i teraz wyrobiliście sobie światopogląd na temat świata bogaczy i mody. Ale NIE KAŻDY to Paris Hilton.
Chiny będą niedługo największą potęgą na świeice- wiadomo jest to od dawna, nie jest to żadną tejemnicą Przydałoby się nałożyć na nie jakieś embargo Dzisiaj Tybet, jutro...
A jak chodzi o handel podobnymi artykułami to reguła jest następująca: nie ważne jakie są koszty produkcji, ważne jest ile ktoś jest w stanie za coś zapłacić Generalnie więcej jesteśmy w stanie zapłacić za to czego pragniemy niż za to czego potrzebujemy
Jeżeli chodzi o elektronikę to do pewnego stopnia tak.
Ale w ciuchach sytuacja wygląda inaczej. Płacisz "za markę". Żadna firma po przeniesieniu fabryk do azji nie zmniejszyła ceny swoich produktów. Wzrosła tylko marża producenta, który teraz zarabia więcej.
Ceny nie można obniżyć, bo producent chce się plasować na jakiejś półce i jak będzie za tani to w świadomości nabywców będzie gorszy.
Daj Ci plusa za wstawienie tego fragmentu ale moim zdaniem Kapuściński pisząc o tym, że nie wsiadł do rikszy bo żal było mu wychudzonych, przepracowanych staruszków sam sobie przeczy -w końcu oni stoją tam żeby nie umrzec z głodu
Re: Re: "RyszardKontarIdioci"- nie uważasz, że ten nick brzmi odrobinę bezmyślnie i pyszałkowato?
Gdyby tak nagle odciąc nas od handlu z Chinami to niby co by się takiego straszliwego stało? Może i długo czekalibyśmy na nowości ze sfery elektroniki w niewygórowanej cenie, ale świat by się przez to nie zawalił (zresztą Blizzard ukończył już Diablo III a GTA IV może niedługo wyjdzie też i na PC tak więc przez najbliższe 5 lat
Komentarze (75)
najlepsze
Naprawdę, nie każdy musi być biedny i tak też nie jest. Dlatego też nie opowiadajcie jacy to fajni jesteście bo Was nie stać na drogie buty. Rozumiem, że napatrzyliście się na Paris Hilton i teraz wyrobiliście sobie światopogląd na temat świata bogaczy i mody. Ale NIE KAŻDY to Paris Hilton.
Właśnie jestem w trakcie oglądania tego dokumentu:
http://video.google.com/videoplay?docid=-25095097581118025&ei=K9eYSPr9FJ-c2gKxx-nXDA&q=the+corporation+pl
Gdzie
A jak chodzi o handel podobnymi artykułami to reguła jest następująca: nie ważne jakie są koszty produkcji, ważne jest ile ktoś jest w stanie za coś zapłacić Generalnie więcej jesteśmy w stanie zapłacić za to czego pragniemy niż za to czego potrzebujemy
Ale w ciuchach sytuacja wygląda inaczej. Płacisz "za markę". Żadna firma po przeniesieniu fabryk do azji nie zmniejszyła ceny swoich produktów. Wzrosła tylko marża producenta, który teraz zarabia więcej.
Ceny nie można obniżyć, bo producent chce się plasować na jakiejś półce i jak będzie za tani to w świadomości nabywców będzie gorszy.
można
Daj Ci plusa za wstawienie tego fragmentu ale moim zdaniem Kapuściński pisząc o tym, że nie wsiadł do rikszy bo żal było mu wychudzonych, przepracowanych staruszków sam sobie przeczy -w końcu oni stoją tam żeby nie umrzec z głodu
Chyba ktoś sobie jaja robi?
To słaba marka. Niższa półka cenowa.
Gdyby tak nagle odciąc nas od handlu z Chinami to niby co by się takiego straszliwego stało? Może i długo czekalibyśmy na nowości ze sfery elektroniki w niewygórowanej cenie, ale świat by się przez to nie zawalił (zresztą Blizzard ukończył już Diablo III a GTA IV może niedługo wyjdzie też i na PC tak więc przez najbliższe 5 lat