Aby znacznie zmniejszyć szansę na zostanie samotną matką mężczyzna, z którym spotyka się kobieta, powinien mieć Pracę, nie nadużywać Używek, posiadać wykształcenie – minimum skończona Szkoła i matura, oraz nie być ani po, ani w trakcie Odsiadki.
*
W drugą stronę działa to trochę mniej – mężczyzna może założyć rodzinę z bezrobotną kobietą bez szkoły, jednak uzależnienia oraz problemy z prawem na pewno nie pomogą w związku.
*
Niestety, ze względu na skrajny matriarchat, Polki niemal całkowicie zatraciły instynkt samozachowawczy przez co same będąc z „dobrego domu” i mając dobre wyksztalcenie czy będąc w trakcie studiów na jednej z lepszych uczelni w kraju potrafią nawet nie tyle, że spotykać się, co zachodzić w ciążę z: byłymi więźniami, ćpunami na bezrobociu, migrantami bez języka i tak dalej.
*
Najgorsze, że zarówno system edukacji, przekaz medialny czy postawa ogólnospołeczna nie robią niemal nic, aby zmniejszyć problem samotnego macierzyństwa w Polsce – a wręcz przeciwnie, młode kobiety niemal z każdej strony są b----------e informacjami o tym, jak bardzo „ryzykowne” związki są fajne i nowoczesne – takie właśnie pranie mózgów doprowadziło chociażby do śmierci setek kobiet na skutek zarżenia się wirusem HIV od „antyfaszysty roku” Somina Mola.
*
Im więcej samotnych matek, tym więcej kawalerów – mimo że samotna matka nie wypada z rynku matrymonialnego na stałe, to posiadanie dziecka zniechęca do stałego związku jakieś 80-90% potencjalnych partnerów, co koniec końców ma tragiczne skutki dla całego społeczeństwa.







Komentarze (46)
najlepsze
Żeby "pozbyć" się samotnych matek musiałoby być dosłownie tak, że kobieta jak kończy 17 lat spod opieki ojca jako dziewica trafia prosto do męża - wybranego oczywiście przez ojca.
Przecież to jest abstrakcja, nawet w moim środowisku Karyna zaciążyła z typem na przepustce - dzieci nie dość że głupie, to żyjące w biedzie. Tatuś oczywiście jak wyjdzie to alimentów płacić raczej nie będzie, do pracy też nie pójdzie...
Bo od milionów lat kobieta miała jedynie DAĆ SIĘ poderwać i rodzić dzieci - innych oczekiwań i wymagań nie miało (i dalej nie ma) od nich społeczeństwo :)
TL;DR kraj pełen słabych kobiet i średnich mężczyzn przetrwa, kraj pełen silnych kobiet i słabych mężczyzn upadnie
Łatwo powiedzieć, co więcej nie jest winne żadne z powyższych ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Kiedyś ludzie tworzyli długotrwałe heteroseksualne związki by podnieść swój poziom życia - mężczyźni zapewniali kobiecie fizyczne bezpieczeństwo, wykonywali bardziej skomplikowane, niebezpieczne i wymagające większej siły fizycznej prace w gospodarstwie, podczas gdy kobieta zajmowała się prostszymi acz żmudnymi i monotonnymi pracami
No to akurat w najmniejszym stopniu.
Warto wspomnieć o przywilejach dla kobiet i państwo opiekuńcze, które jeszcze bardziej oddala (kobiety) od zakładania rodzin czy związków.
słaby facet nie złoży pozwu o rozwód, juz prędzej żona go pozwie bo znalazła model premium (albo tak jej się wydaje)
wszyscy moi znajomi są po rozwodzie lub nawet kilku rozwodach, takiej skali rozwodów nie było za czasów moich rodziców a za dziadków to ze świecą
Poprawiłem:
"Aby znacznie zmniejszyć Szansę na zostanie Samotną Matką Mężczyzna, z którym spotyka się Kobieta, powinien mieć Pracę, nie nadużywać Używek, posiadać Wykształcenie – minimum skończona Szkoła i Matura, oraz nie być ani po, ani
i więcej nie potrzeba wiedzieć
Wiecie dlaczego ultraortodoksyjni żydzi nazywani są w Izraelu "haredim"?
Proponuję przestać przejmować się sprawami, na które nie ma się wpływu i skupić się na tych, na które wpływ się ma.