Mało realnie głownie z jednego prostego powodu: Gospodarki krajów zachodu są już bardzo uzależnione od Chin, a uzależniają się jeszcze bardziej. Chiny też są coraz mocniej z zachodem połączone gospodarczo.
Konflikt zbrojny nie wchodzi w grę bo to by oznaczało zarżnięcie rynków. A w konsekwencji globalny krach z którego i po stu latach mało kto by się pozbierał.
Płaszczyzny militarnej nie można rozpatrywać w oderwaniu od ekonomicznej.
Nie mają ropy ani żadnych szczególnych bogactw naturalnych, to po co sobie zawracać dupę Koreą Północną? Gdyby chociaż nie ten głupi izolacjonizm, to IBM mógłby im opchnąć jakiś system komputerowy do ewidencji więźniów tak jak nazistowskim Niemcom 70 lat wcześniej. A tak to lipa, nie da się w ogóle na nich zarobić!
@Mentolowy_Oddech: Niemcy mają problem z wyrównaniem poziomów wschodnich i zachodnich landów. Ossis było 4 razy mniej, różnica w pkb i ogólnym rozwoju nie była aż tak wielka. Koreańczyków z północy jest tylko 2 razy mniej a przepaść kolosalna. Nie ma szans na zjednoczenie
Nie Korea nie jest. Ale Chiny są i pozycję mają taka, że nikt przy zdrowych zmysłach nie będzie im bruździł.
A tak się składa, że Chiny uważają Koreę Północna za swoją strefę wpływów i nigdy nie dopuszczą by się jakieś "zachodnie" wojska zagnieździły im pod bokiem.
Daję slowo. Jak jeszcze raz zobaczę komentarz jakiegoś domorosłego politologa od siedmiu boleści splycającego problem z Koreą do ,,nie ma ropy, nie ma interwencji" to się po prostu porzygam.
Komentarze (117)
najlepsze
Mało realnie głownie z jednego prostego powodu: Gospodarki krajów zachodu są już bardzo uzależnione od Chin, a uzależniają się jeszcze bardziej. Chiny też są coraz mocniej z zachodem połączone gospodarczo.
Konflikt zbrojny nie wchodzi w grę bo to by oznaczało zarżnięcie rynków. A w konsekwencji globalny krach z którego i po stu latach mało kto by się pozbierał.
Płaszczyzny militarnej nie można rozpatrywać w oderwaniu od ekonomicznej.
A Hitler ;)?
Czasami tak bywa, że lepiej przewidzi Pani Wandzia jak się historia potoczy niż niejeden zasłużony strateg.
Komentarz usunięty przez moderatora
Komentarz usunięty przez moderatora
Nie Korea nie jest. Ale Chiny są i pozycję mają taka, że nikt przy zdrowych zmysłach nie będzie im bruździł.
A tak się składa, że Chiny uważają Koreę Północna za swoją strefę wpływów i nigdy nie dopuszczą by się jakieś "zachodnie" wojska zagnieździły im pod bokiem.
Komentarz usunięty przez moderatora
Wiedzialem, że ktoś mi to specjalnie zrobi. :)
głupia miedź drożeje bardziej niż ropa
Mam do powiedzenia tylko dwa slowa. Krwawe diamenty. Birma i Tybet też mają sporo surowców.
Komentarz usunięty przez moderatora
Sweeeeet.. :>