Pentium II zdaje się. Mam taki, tylko że w czarnej, plastikowej obudowie. Wartość - jakieś 5 złotych. Młodzieży, ucz się - tak kiedyś wyglądały procesory i chłodzące je elementy. Tylko radiator, nic więcej. Właściwie, to pewnie i bez radiatora ten procesor mógłby działać bez ryzyka przegrzania. Nie to co ówczesne, nierzadko osiągające prawie 100 stopni Celsjusza bydlęta. Choć z drugiej strony, te gorące ówczesne bydlęta są pewnie kilkanaście (by nie powiedzieć kilkadziesiąt)
Komentarze (27)
najlepsze
zagadką cały czas pozostaje ostatnie zdanie wypowiedziane przez autora
http://cdn.cpu-world.com/CPUs/Pentium-II/S_Intel-80522PX300512EC%20%28top%29.jpg
http://pl.wikipedia.org/wiki/Pentium_II
"W 10 min 170 odslon wiecej, moze ktos w koncu kupi radiator :D " - dodajacy ten wykop
Komentarz usunięty przez moderatora
Pewnie kilkaset albo i kilka tysięcy. I nie 100 stopni, przy dobrym radiatorze (nie fabrycznym!) jest to jakieś 50-60 stopni.