@AlfredoDiStefano: Dużo. Napatrzeć się można (pomimo pyłu lecącego w oczy ;) ). Przy czym żeby kogokolwiek dotknąć w jakikolwiek sposób należy najpierw zapytać. Ale towarzystwo jest ogólnie bardzo otwarte (chyba że się jawnie popiera Trumpa i spółkę - wtedy nie). Z dwóch najciekawszych obozów do "napatrzenia się" - OrgyDome, ale tam trzeba już mieć z kim iść i nie można szukać pod samym obozem. Drugi... nie pamiętam jak się nazywa,
W zeszłym roku jak w Stanach wypożyczałem kampera i wszędzie były ostrzeżenia że zabraniają jechać na Burning Man a jak się tam pojedzie i coś się stanie to ubezpieczenie nie pokrywa strat.
Komentarze (9)
najlepsze