Mi się zdarzyło zepsuć telefon szefa :P Strasznie sucho u nas w biurze było więc dużo wyładowań. Podał mi telefon do sprawdzenia czegoś i przeskoczyła iskra z palca na gniazdo usb. Telefonu nie dało się już naładować ani podpiąć do komputera.
@titu: Traktuję to jako program rozrywkowo-ciekawostkowy. Mało kto ma do dyspozycji taki sprzęt jak on (kwestia sponsorów), a fajnie sobie popatrzeć na zabawę z macierzą o pojemności 1PB lub czy na serwerowej maszynce za 60 tys. $ da się pograć. Specjaliści to wiedzą, a ci co nie wiedzą nie mają możliwości. Porady praktyczne też się znajdą, ale to tylko bonus.
Komentarze (64)
najlepsze
Co za idiotyczna moda.
Polecam Tech YES City
@titu: Nie jest