Mam dokładnie to samo imadło, ale w dużo gorszym stanie. Tz. dotarło do mnie w jeszcze gorszym stanie. Zerwane wszystkie gwinty, bądź śruby w gwintach, urwana jedna strona z gwintem, mega zmęczone. Właściwie nie do renowacji. Jedyne co zrobiłem to ponownie nagwintowałem dwa otwory, jeden rozwierciłem na większy i nagwintowałem. W szczęce gdzie brakuje jednego miejsca mocowania rozwierciłem bardziej po środku, w imadle także nawerciłem i nagwintowałem i tyle, więcej niestety nie
Komentarze (1)
najlepsze