W niedawnym newsletterze Cenega poinformowała mnie, że organizują bardzo fajną promocję. Mianowicie w najbliższy weekend, wszystkie propozycje wydawanych przez nich gier na PC (z kilkoma wyjątkami) wyprzedają z rabatem 40%. Umożliwia to specjalny kod podany w treści maila. Zainteresowała mnie ta oferta więc zasiadłszy przed komputerem począłem przeglądać cały ich dział z grami na PC. <br /><br />Część tytułów coś mi mówiła, inne mniej - a że nie chciało mi się od razu sprawdzać co-jest-co, to dodawałem do koszyka jak leci z myślą, że później najwyżej będę odrzucał. Po przejściu do "koszyka" okazało się, że wyszło tego ok 350zł. Od razu postanowiłem sprawdzić działanie mojego magicznego kodu. Wpisałem go, system go przyjął i wyliczył mi kwotę do zapłaty:<br /><br />

<br /><br />Zastanawiam się, kto tu się promuje: Cenega u mnie jako sprzedawca, czy też Cenega pragnie abym to ja się u niej wypromował jako "super fajny klient";-) <br />
Komentarze (2)
najlepsze