Nie chcę zabrzmieć jak Janusz z Elektrody, ale ta maszyna jest wysoce niedoskonała. Wymaga operatora do kontroli, bo się będzie tak kręcić, aż do przelewania kieliszków o ile operator nie zatrzyma. Skoro operator może maszynę obsłużyć, to znaczy, że jest trzeźwy - może więc polewać sam. Rozwiązaniem tymczasowym byłoby danie albo mniejszej butelki, albo większych kieliszków, tak, żeby na raz można było flaszkę do nich przelać. Rozwiązaniem docelowym danie np. wagi pod
Komentarze (67)
najlepsze
Komentarz usunięty przez moderatora
A Ci sobie głowę przystawiają do manipulatora...
Rozwiązaniem tymczasowym byłoby danie albo mniejszej butelki, albo większych kieliszków, tak, żeby na raz można było flaszkę do nich przelać.
Rozwiązaniem docelowym danie np. wagi pod
Komentarz usunięty przez moderatora