A pamiętacie takie świeczki które po zdmuchnięciu zapalają się same... poza tym strzały nie służyły do podpalania kamienia czy desek a dachów które najczęściej zrobione były ze słomy, więc wystarczyło żeby się tliły.
Wosk i oleje palą się świetnie a jak się rozgrzeją to nawet gdy pęd powietrza je przygasi wystarczy odrobina żaru i rozpalają się na nowo.
@StaraSzopa: @destabilizacja: Właśnie autor skupił się na tym, że nie używały ich całe armie zostawiając wrażenie, jakby nikt nigdy nie użył płonącej strzały.
Komentarze (14)
najlepsze
Komentarz usunięty przez moderatora
Wosk i oleje palą się świetnie a jak się rozgrzeją to nawet gdy pęd powietrza je przygasi wystarczy odrobina żaru i rozpalają się na nowo.