Pozwolę sobie zacytować pana Gwiazdowskiego: "Marek Belka, uznawany za wybitnego polskiego ekonomistę, zdemaskował „burżuazyjne” korzenie jego [miltona Friedmana] poglądów w książce pod tytułem „Społeczno-ekonomiczna doktryna Miltona Friedmana”. Wbrew tytułowi na temat doktryny społecznej Friedmana, późniejszy premier napisał kilka kartek i to z… trzeciej, albo nawet czwartej ręki. Głownie z pracy Wojciecha Sadurskiego pod tytułem „Neoliberalny system wartości politycznych”, która poświęcona była… Hayekowi. No ale, jak stwierdził Belka, Friedman też był neoliberałem więc
Komentarze (1)
najlepsze