"Tu się nie ma z czego śmiać... Mój kot też któregoś wieczora tak siedział, a rano znalazłem go powieszonego za ogon, na kranie w łazience... Powinienem się domyslić, że coś jest nie tak, już wtedy, kiedy zauważyłem, że przestał zjadać kanarki do końca, a z myszami bawił się w kotka i myszkę, zamiast polować, dusić i maltretować... Niektóre zwierzeta rodzą się w nieswojej skórze, w złym opakowaniu..."
Komentarze (4)
najlepsze
http://www.wykop.pl/link/129863/depresja-sierscia-z-napisami
http://www.wykop.pl/link/131828/a-czy-twoj-kot-tez-ma-wyj-ne
http://www.wykop.pl/link/227083/depresja-kota