Kolejna "Eko"- blogerka, która chce być eko a jakoś to nie wychodzi. W jaki sposób przereagowany z octem wodorowęglan sodu miałby umyć naczynia? Według przepisu w składzie mamy: octan sodu, bezużyteczny w myciu naczyń i równie bezużyteczny boraks pozostawiający trwały, biały osad oraz sól kuchenną- tutaj służącą nie wiadomo czemu. Do mycia naczyń trzeba zastosować detergent i już! Detergent rozłoży się, ale bor (toksyczny: http://www.lex.pl/akt/-/akt/dz-u-ue-c-2011-269-10-1) nie wyparuje w Kosmos.
Moi drodzy...tylko wytłumaczcie mi dlaczego 95% tzw "ekologicznych" produktów nadaje się do wyrzucenia. Ani toto trwałe, ani użyteczne. Pomijam fakt samego nazwania czegoś "ekologicznym".
Komentarze (12)
najlepsze
Dalej dla tych, którzy