Jest też druga strona medalu. Mam koleżankę, która jest bardzo zaradna, inteligentna, wykształcona, pracuje na kierowniczym stanowisku (dobrze zarabia, bo potrafi harować jak wół), ma szeroką wiedzę ogólną i zawsze jest o czym z nią rozmawiać, chętnie i dobrze gotuje, jest pierwsza żeby wyskoczyć latem gdzieś pod namiot (nie przeszkadza jej mycie się w lodowatym potoku, brak prądu), jak ktoś jest chory to zawsze odwiedzi i podrzuci syrop na kaszel i jakąś
O tak, nie jedna "Wyze jsra jak dupę ma", taka prawda, fajnie to wygląda jak się wejdzie na jakąś stronę speed datingową, nagle w grupach gdzie kobiety są 30+ jest więcej babek jak facetów :P
@ZostaneMistrzem: Biedactwo - widać, że masz smutne życie - może jeszcze nie zdajesz sobie z tego sprawy, ale takiej bliskości między dwojgiem ludzi, jaka następuje w prawdziwym związku nie dasz rady niczym zastąpić.
Jedyne usprawiedliwienie dla Twojej przykrej wypowiedzi jest takie, że po prostu trafiałeś na "ujowe" kobiety i jeszcze nie wiesz co tracisz nastawiając się do nas wszystkich w taki sposób.
Komentarze (13)
najlepsze
@Vein: no niestety, to dla wielu data przydatności do spożycia ;)
Jedyne usprawiedliwienie dla Twojej przykrej wypowiedzi jest takie, że po prostu trafiałeś na "ujowe" kobiety i jeszcze nie wiesz co tracisz nastawiając się do nas wszystkich w taki sposób.