Komasa i aktorzyny bogatych i wpływowych rodziców. Na polskiej scenie filmowej dzieją się rzeczy chore dla sztuki. Nie ma co liczyć na udaną produkcję...
Czekam z niecierpliwością aż ktoś z talentem nakręci fragment historii naszego narodu walczącego i sprawi, że poczuje się dumny z bycia Polakiem po wyjściu z kina.
Strasznie to smutne, że tacy Amerykanie, którzy w swojej śmiesznej historii prowadzili tylko wojny domowe i rabunkowe potrafią nakręcić dobre, patetyczne filmy wojenne, o honorze, odwadze i poświęceniu, a Polacy, którzy historię mają dobrą jak żaden inny naród, nie potrafią zrobić o niej jednego porządnego filmu.
Komentarze (10)
najlepsze
Ciekawe kiedy doczekamy się pełnokrwistego filmu wojennego, bez żadnych romantycznych pierdół.
Kurna ucieszyłbym się nawet ze zwykłej naparzanki w amerykańskim stylu.
Za scenariusz w stylu Kampani Braci dziejącym się w naszych realiach oddałbym dusze teściowej. ;)
Gratuluje "rzetelnej" recenzji filmu przed jego obejrzeniem w kinie.
Ja również, ale to na pewno nie będzie ten film.
Strasznie to smutne, że tacy Amerykanie, którzy w swojej śmiesznej historii prowadzili tylko wojny domowe i rabunkowe potrafią nakręcić dobre, patetyczne filmy wojenne, o honorze, odwadze i poświęceniu, a Polacy, którzy historię mają dobrą jak żaden inny naród, nie potrafią zrobić o niej jednego porządnego filmu.