Czwarty punkt sie nie zgadza z moimi obserwacjami. :) Widzialem racjonalnych ateistow i osoby wierzace w Boga, i widzialem tez calkowicie nieracjonalnych ateistow i osoby wierzace w Boga. W tym przypadku roznica miedzy osoba racjonalna i nieracjonalna jest taka, ze osoba racjonalna popiera swoja wiare lub jej brak racjonalnymi, logicznymi argumentami, a osoba nieracjonalna tego nie robi,
moim zdaniem to problem jest taki ze wykopowi ateisci i wykopowi bogobojni nie potrafia sie poprostu z siebie samych smiac, tylko sie wszyscy obrazaja nawzajem, tyle!
Mnie tylko zastanawia jedno. Czemu publicznie potępiane i uważane za karygodne jest mówienie, że wiara w boga nie ma sensu, jest głupia, pusta i zubaża człowieka, oraz pozbawia go czerpania pełni radości z samego życia? Mało tego - za takie stwierdzenia można trafić pod sąd. Podczas gdy publiczne mówienie, że niewierzący odczuwają pustkę, są ubodzy duchowo, ich życie nie ma sensu i nie mogą oni odczuwać pełnej radości bez Boga jest co
Ja jestem katolikiem i nie czuję się tu dyskryminowany. Wchodzę sobie podyskutować i poszerzyć horyzonty. Zazwyczaj dostaję minusy (to jest pewien objaw dyskryminacji), ale traktuję to z przymróżeniem oka. Tak musi być i już.
Natomiast kwestia publicznego "uświadamiania" chrześcijan jest rażąca ze względu na słabą wiarę wielu z nich. To są tacy leniwi, co pójdą raz w tygodniu do kościoła i na tym sie kończy ich religijność. Wielu czytelników-ateistów z wykopu pewnie
Komentarze (104)
najlepsze
If there's something strange
in your neighborhood
Who
-będziesz dobry (tj. zachowywał się wg narzuconych zasad)/grzeczny, to dostaniesz zbawienie/prezent
-będziesz zły/niegrzeczny, to dostaniesz się do piekła/rózgę
-nie
To słowo znaczy więcej niż "dobry", "świetny", "wybitny". Warto używać go z umiarem, dla rzeczy naprawdę tego wartych.
Bo od urodzenia sa "wychowywani" w "wierze katolickiej".
Bo "oni" sie "bardziej znaja".
"Dlatego"
Natomiast kwestia publicznego "uświadamiania" chrześcijan jest rażąca ze względu na słabą wiarę wielu z nich. To są tacy leniwi, co pójdą raz w tygodniu do kościoła i na tym sie kończy ich religijność. Wielu czytelników-ateistów z wykopu pewnie
Dobrze powiedziane. Wszyscy głoszący istnienie boga powinni o tym pamiętać, zanim cokolwiek zaczną głosić.