Jak wygląda w praktyce stosunek przepustowości na "wejściu" (czyli od jakiegoś dostawcy wyżej, tu czekam na odpowiedź na pytanie z pierwszego komentarza) do przepustowości na "wyjściu", czyli u użytkowników końcowych? Jeżeli (w uproszczeniu) masz 100 użytkowników gdzie każdy ma neta 10 Mbit/s, to na wejściu raczej jest ten 1 Gbit/s czy w praktyce jest mniej i gdyby wszyscy zaczęli ściągać coś naraz to każdemu prędkość spadnie? ;)
@Elthiryel: Zależy od dostępności zasobów. Żeby Ci to wyjaśnić postaram się opisać to mniej więcej w ten sposób. W chwili obecnej Internetu nie "kupuje się" zwykle jako jednej wielkiej rury (choć to zależy oczywiście od tego jak duży jest operator) a kilka "wyjść" do tzw. punktów wymiany ruchu (IXów) w których najczęściej łączą się różni operatorzy jak i również dostawcy treści (Onet.pl, WP.pl, Allegro, Google itd.). W Polsce jest kilka
1. Przyczyn może być tysiące - zwykle wynika z obciążenia łączy operatora - chociaż również zdarzają się problemy po stronie dostawców treści. Każdą taką sprawę należałoby osobno traktować - są do tego specjalne narzędzia diagnostyczne dostępne niemalże na każdy system operacyjny.
2. Internet nie jest dostarczany tylko "kablem" (można użyć do tego radiolinie mikrofalowe o dużej przepustowości nawet do 1-2Gbit/s) - dużo firm dzierżawi swoją infrastrukturę (np. Netia), dużo
@nocnyMark: Filtrowanie - owszem - filtrowany jest ruch SMTP na porcie 25. Jak ktoś przekracza połowę swojej przepustowości lub generuje ruch na tym porcie jest z automatu oznaczany jako potencjalnie niebezpieczny i nic na porcie SMTP nie wyśle. Ale generalnie inny ruch do Internetu NIE JEST w żaden sposób filtrowany czy sniffowany. Oczywiście zgodnie z prawem pewne rzeczy operator musi rejestrować - jednak nie jest to ruch generowany bezpośrednio w
2. U mnie tendencja jest raczej wzrostowa. Ludzie odchodzą i przychodzą. Staramy się nadrabiać nie megabitami ale jakością i obsługą klienta. Możesz do mnie zadzwonić i "opiexxolix", że Ci wolno internet działa nawet o 1 w
W jednej z odpowiedzi napisałeś że Wasze łącza są symetryczne. Dlaczego więc użytkownikowemu końcowemu prawie zawsze oferuje się znacznie wyższy download niż upload?
Komentarze (756)
najlepsze
1. Przyczyn może być tysiące - zwykle wynika z obciążenia łączy operatora - chociaż również zdarzają się problemy po stronie dostawców treści. Każdą taką sprawę należałoby osobno traktować - są do tego specjalne narzędzia diagnostyczne dostępne niemalże na każdy system operacyjny.
2. Internet nie jest dostarczany tylko "kablem" (można użyć do tego radiolinie mikrofalowe o dużej przepustowości nawet do 1-2Gbit/s) - dużo firm dzierżawi swoją infrastrukturę (np. Netia), dużo
1. Ok. 1-2TB dziennie.
2. U mnie tendencja jest raczej wzrostowa. Ludzie odchodzą i przychodzą. Staramy się nadrabiać nie megabitami ale jakością i obsługą klienta. Możesz do mnie zadzwonić i "opiexxolix", że Ci wolno internet działa nawet o 1 w
np. każdy klient po włączeniu komputera i uruchomieniu przeglądarki zamiast np. Google zobaczy wasz komunikat lub reklamę.
(praktykowane w Gdańsku)