Tak testy przeprowadzane przez producenta/sprzedawcę AK są najbardziej miarodajne. Ciekawe jak ci amerykanie wystrzelali tyle milionów pocisków, skoro filmik sugeruje, że karabin zacina się po każdym strzale.
Spodziewałem się, że M16 nie wytrzyma zanurzenia i piasku, ale po takim upadku powinno dalej działać bez zarzutu. I też jestem ciekaw, jak ma się sprawa z najnowszymi wersjami M-ek, te pierwsze z pewnością nie są sprzętem na afgańskie czy irackie warunki.
Ciekawe, że użyli najstarszej wersji M16A1. Pewnie gdyby użyto M4 albo nawet M16A4 to test wyszedłby w miarę po równo, z minimalną przewagą AK. Ale tak czy siak, Kałasznikow wymiata, jeśli chodzi o ekstremalne warunki użytkowania. ;)
Komentarze (6)
najlepsze