Wpis z mikrobloga

#blackpill Musze z kims pogadac bo mam depresje .Myslalem ze mozna copowac w byciu samotnym ze mozna sobie z tym poradzic, alkoholem czy prokrastynacją ale nie . Ja dzisiaj naprawde czuje sie sam .Czuje ze potrzebuje tej jednej osoby do pogadania.Dzisiaj naprawde mnie rozwaliło. Od dwóch dni nie spałem bo caly czas myslalem o moim zyciu .Jak jutro nie zasne to chyba zwariuje. Nie powinienem sie przejmowac bo i tak na kuroniówce jestem ale ja naprawde twierdze ze nie mam po co zyc bo i tak nikogo nie obchodze
  • 5
  • Odpowiedz
@kamil8871
Wydaje mi się, że "obchodzenie kogoś" nie jest szczególnie ważnym aspektem sensu życia codziennego. Powiem trochę śmiało, że podświadome bazowanie na takim zjawisku, może odsuwać innych od naszej osoby.
Lepszym rozwiązaniem na to może być coś, co obchodzi właśnie ciebie. Mając jakieś prywatne sprawy do zrobienia, rozwiązania, obmyślenia, dużo łatwiej jest znaleźć pretekst do wymiany doświadczeń, nawiązania kontaktu czy nawet konfrontowania własnych przekonań.
Cel na już - wyspać się bez
  • Odpowiedz