Wpis z mikrobloga

#!$%@? zatruwa mi całe życie. Nic przez nie nie mogę robić, bo czegokolwiek rzekomo fajnego nie spróbuję, to zaraz się zaczynam czuć jak zjeb. Nie mogę sobie iść na koncert albo do kina, bo sam fakt uczestniczenia w fajnym wydarzeniu zaraz mi przyćmiewa np to, że jestem na nim sam. Nigdzie się nie odnajduję, gdzie nie pójdę to mam paranoję, błyskawicznie od siebie odstraszam nowych ludzi, starzy ludzie nie chcą mnie znać bo już się poznali na mnie. Na wszystkim co robię rzuca się cieniem widmo tego #!$%@? #!$%@?. Nawet jak rano jadę tramwajem do pracy to sobie myślę o tym, jaki ja #!$%@? jestem #!$%@?. Nie wiem ile ja tak pociągnę jeszcze, ciężko jest.
#przegryw ##!$%@? #autyzm
  • 3
  • Odpowiedz
  • 5
@Strigiformesman: kiedyś myślałem o zostaniu takim polskim Hitlerem XXI wieku, ale potem przeczytałem kilka biografii Hitlera i do mnie dotarło, że to był człowiek o wybitnych umiejętnościach interpersonalnych. Gdybym był Hitlerem, to bym pewnie zdechł z głodu we Wiedniu w przytułku dla bezdomnych.
  • Odpowiedz
@eaxata: mam podobnie, juz od podstawówki mialem takie mysli o sobie a nasiliły się one bardziej od gimnazjum jak np. szedlem czy jechalem do szkoly i w szkole i po szkole i przed snem itd
  • Odpowiedz