Wpis z mikrobloga

@wezsepigulke @lofix Szkoda na was strzępić klawiatury. Podpowiadam. Najwięcej wypadków powodują Ci, których jest na drogach najwięcej. Gdyby przeliczyć ilość wypadków na ilość pojazdów danego typu, to sytuacja może się trochę odwrócić, choć i tak nie do końca. Aby liczyć to jeszcze bardziej miarodajne należy wziąć pod uwagę jeszcze miejsca zdarzeń. Czyli defacto najwięcej wypadków jest w miastach, gdzie tiry mają ograniczone możliwości poruszania się. To tylko dwa parametry algorytmu, a teraz
  • Odpowiedz
@p3sman @lofix @Kulawy_Lis

Prawda jest taka, że kierowcy TIRów jeżdżą beznadziejnie, nie raz w dzień czy w nocy widziałem, jak jechali slalomem, zajeżdżali drogę, w ostatniej chwili prostowali tor jazdy ale nie widziałem jeszcze rozbitego TIRa na drodze - widziałem za to osobówki lecące ponad 140km/h na zwykłej krajówce, wyprzedzające na trzeciego, zajeżdżające drogę i hamujące pod nosem (samozwańczy szeryfowie), ścigające się na autostradach, zjeżdżające w ostatniej chwili ze skrajnego lewego pasa
  • Odpowiedz
Aby liczyć to jeszcze bardziej miarodajne należy wziąć pod uwagę jeszcze miejsca zdarzeń. Czyli defacto najwięcej wypadków jest w miastach, gdzie tiry mają ograniczone możliwości poruszania się. To tylko dwa parametry algorytmu,


@Kulawy_Lis: ale te statystyki prowadzą naprawdę mądre głowy, nie wykopki.
Z suchymi faktami nie można zbytnio dyskutować.
Pisz do KGP (oni chyba prowadzą statystyki). Może nagrodę Ci dadzą za racjonalizację :)

@SkorpionX
Ale tu jest mowa o statystykach, a
  • Odpowiedz
@Kulawy_Lis To dlaczego rowerzyści powodują dwa razy więcej wypadków od TIRów? A jakby przeliczyć ilość wypadków na przejechany kilometr to co wyjdzie? Po za tym z czym walczysz, ciężarówki powodują jedynie 3% ogółu wypadków, to wartość bezwzględna. Jak jest dzwoń i trup na drodze to 97% szans że to nie przez ciężarówkę.
  • Odpowiedz
@SkorpionX beznadziejnie to jeździ większość busiarzy i sporo osobówek. Mówię tutaj o drogach szybkiego ruchu. Busiarze chyba żeby być eko i za dużo nie palić to włączanie się z pasu rozbiegowego to dramat, osobówki często to samo a hitem jest jazda osobówek autostradą 80 na godzinę. Więcej irytujących zachowań wyżej wymienieni tworzą aniżeli ciężarówki
  • Odpowiedz