Wpis z mikrobloga

Trafiłem do niezłego kołchozu a że kasa potrzebna to muszę tu chwilę zostać. Po 3 tygodniach już mnie lekko szlak trafia. Firma jest nieźle powalona. Wychodzenie równo z zegarkiem w ręku. Praca do ostatniej sekundy zmiany bo inaczej ochrzan. Ciągle obserwują ludzi na kamerach czy pracują, ile na przerwie byli i jak często wychodzą. Do łazienki wyjść mogę tylko po uprzednim sprawdzeniu przez ochroniarza czy niczego nie wynoszę. A to tylko zwykły magazyn. Ludzie mają cię kompletnie w dupie. Pytasz o coś jako nowy i dostajesz odpowiedź nie wiem spytaj kogoś innego albo zlewające wytłumaczenie gdzie i tak dalej nie rozumiesz. Ludzie tam dosłownie walczą o pracę wózki czy inny sprzęt bo jest za dużo ludzi a za mało sprzętu. Człowiek codziennie wysyła po kilka CV z nadzieją że coś się pojawi gdzie nie będę się czuł jak w obozie pracy.

#pracbaza #przegryw
  • 2
  • Odpowiedz