Wpis z mikrobloga

bywalo ze nie dalo sie zgubionej paczki komus podrzucic, to prywatnym samochodem sie po nia jechalo i dostarczało - zeby klient był zadowolony


@rysiekw84dkl: na poczcie? jestem w szoku i aż trudno uwierzyć
  • Odpowiedz
@rysiekw84dkl: To normalne, że zdarza się, że paczki z multipacku nie dojeżdżają tego samego dnia. I kurier nie może doręczyć ich, jeżeli są za pobraniem. Jak jest bez pobrania, powinien je wziąć i spróbować doręczyć. Do reszty 'bełkotu' wolę się nie odnosić, bo trudno jest mi to zrozumieć.
  • Odpowiedz
  • 0
@Gumispam: takgdybyś nie siedział u matki w piwnicy co przynosi ci płatki z mlekiem to bys zrozumiał ze swiat kreci się naczej. te j----e paczki sa warter ponizej 1000zł a moj czas ( pomnijam ze sam to gowno odbieramam) jkestem w plecy z czasem juz 2k.... na karte graficznA? BO MIO NIE, JA MUSZE SOBIE ZAROBIĆ
  • Odpowiedz
@rysiekw84dkl: tak naprawdę standardy w oddziałach dpd zależą w takim razie od rejonu. Ja to bym się zastanowił do kogo w dpd pretensje trzeba mieć, bo jednak pani na infolinii nie jest decyzyjna. Czy kurier, który powinien to doręczyć? Może, ale tak jak pisałem, zależy to pewnie od rejonu i może w w twoim oddziale jest tak w regulaminie dla kurierów, że nie mogą podejmować doręczeń, jeżeli nie ma kompletu.
  • Odpowiedz
  • 0
@Gumispam: Jak pisałem wyżej , robiłem na poczcie i tak, zdarza się jakiś problem, ale to trzeba go rozwiazać a nie ze oni mi mowia "nie mamy auta przyjedz sobie sam" i to nawet nie ze oni do mnioe zadzwonili tylko ja juz w-------y wydzwaniam co jest nie tak. zrozumial bym , spadł snieg, k-----r wpadł do rowu auto poszło na serwis, jak sie panu spieszy paczki są w oddziale,
  • Odpowiedz
  • 0
@Gumispam: paczki o ktorych mowa w sumie sa warte niecale 700zł ( zapłacone z góry) a za kazdy dzien tego cyrku ze ich nie ma jestem 500zł w plecy, i momo ze Pani Andrzelika wspomniana wyzej wydała mi część chociaz nie powinna to i tak stoje w miejscu i dalej trace kase, no bo nadal nie dojechaly najwazniejsze komponenty. za pieniadze które juz jestem w plecy to taryfiarz by to
  • Odpowiedz