Wpis z mikrobloga

@h-f-h-f: wystawienie się na tacy imo, zbyt duże ryzyko zamiast otrzymania pomocy, to potępienie przez ludzi które cię może dobić, bo ludzie nie zasze są ogarnięci w takiej materii, w myśl zasady "najedzony głodnego nie zrozumie", dla kogoś kto nigdy nie cierpiał np. na depresję osoba z depresją jest jak trędowata i podsuwa takiej osobie rady, które nie pomogą, możesz też trafić na wyjątkowe perły które faktycznie postarają się pomóc z
@h-f-h-f mi to się wydaje że to swego rodzaju wołanie o pomoc. Tylko ze jemu to już naprawdę chyba zostało tylko leczenie i odstawienie tego alkoholu na litość boska. Pewnie też więcej by zrobił jakikolwiek dialog, rozmowa niż upijanie się przed kamerka ku uciesze niektórych