Wpis z mikrobloga

Pamiętacie jak niektórzy pałowali wiplera do geniuszu Tuska, który wziął Agrounię na listy KO. Postanowiłem sprawdzić na podstawie danych z PKW, czy ten ruch miał wpływ na wybory, a dla niecierpliwych odpowiedź już w spojlerze


Na 6 629 402 głosy na KO, 53 571 głosy przypadły na kandydatów Agrounii, czyli Agrounia odpowiada za 0,81% głosów na KO i 0,25% wszystkich głosów w kraju.

Sam Kołodziejczak zdobył 44 062 głosy, co stanowi 82,25% głosów na Agrounię. Średnio na pozostałe okręgi, gdzie startowali kandydaci Agrounii przypadają 1358 głosy. Sami chyba przyznacie, że oprócz sytuacji, gdzie walka o mandat toczyła się na dziesiątki lub setki, a nie na tysiące głosów, w tych okręgach raczej nic się nie zmieniło. Tutaj nie chciało mi się sprawdzać czy brak tych 800-1500 głosów mógłby zmienić rozkład mandatów, a narzędzie, które szybko umożliwiało sprawdzenie tego umarło śmiercią naturalną.

No to może w Koninie, gdzie startował Kołodziejczak coś się zmieniło? Zmieniło się. PiS dostał o jeden mandat mniej względem roku 2019. Ale ten mandat dostała Trzecia Droga, a dokładniej Polska 2050. I w ten sposób Trzecia Droga zremisowała z KO na mandaty w tym okręgu. KO co prawda poprawiła swój wynik w liczbie głosów jak i procentowo, ale nie dało to nic.

To może wzrosło poparcie wśród rolników?
Tak, z 7,9% do 9,5% w porównaniu z poprzednimi wyborami. Czy to zasługa Agrounii? Nie wiem.

Pozostaje jeszcze kwestia elektoratu Agrounii, który nie zagłosował na nią, bo nie ogarnął prawidłowego kandydata lub po prostu go nie było na liście. Niestety tutaj nie ma danych. Natomiast z miłą chęcią bym popatrzył na takie dane, gdyby IPSOS je też zbierał. Chciałbym wiedzieć czy ludzie świadomie głosują na konkretną partię w ramach koalicji, czy po prostu na ładną buzię z plakatu. A wracając do tematu, to pozostaje jeszcze kwestia rozkładu głosu, gdyby AU startowała oddzielnie lub np. z Trzecią Drogą. Ale to jest takie gdybanie, na które mówiąc klasykiem szkoda strzępić ryja. A może ktoś po prostu zagłosował na kandydata AU wcale nie wiedząc o tym?

Podsumowując wg dostępnych danych start Agrounii z listy KO, przyniósł KO całe zero mandatów. A jak realnie to wpłynęło na wynik wyborów, to już jest gdybanie, na które nie da się odpowiedzieć bez twardych danych.
Wracając jeszcze do Konina, to następną w kolejce po mandat jest człowiek PO. Zobaczymy wkrótce, czy Kołodziejczak za członka PO był dobrym dealem.

#polityka #neuropa #wybory #agrounia #ko #koalicjaobywatelska #platformaobywatelska
Imperator_Wladek - Pamiętacie jak niektórzy pałowali wiplera do geniuszu Tuska, który...

źródło: uid_b30d538046034d61874a6b80b167adc2_width_1280_play_0_pos_0_gs_0_height_720

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
@#!$%@?: problem w tym, że tego nie da się policzyć. Kandydaci z ramienia AU zarobili po ok. 1000 głosów na każdą listę, na której byli, a było ich ośmiu z Kołodziejczakiem. Trudno powiedzieć, czy to byli świadomi wyborcy AU, czy nie. A może ten wyborca AU chciał na tego kandydata zagłosować, ale nie ogarnął jego numeru na liście. Tak samo mogło być jak ty mówisz, czyli wyborca AU głosuje na KO mimo
  • Odpowiedz