Wpis z mikrobloga

@Matijas912: Linux na pewno będzie działał płynnie na netbooku. Jeżeli odpowiada ci interfejs z Ubuntu, to możesz go zainstalować. Ja osobiście preferuję KDE, które jest nieco zbliżone do interfejsu Windowsa (tego bez metro, rzecz jasna). Zresztą Microsoft trochę się inspirował nową wersją KDE.

OpenSUSE (http://www.opensuse.org/pl/) ma domyślnie KDE, graficzne instalatory i konfiguratory, więc nie powinieneś mieć problemów.
@bartolini_gabka: Stare dzieje. Już od dłuższego czasu KDE4 jest tak wydajne jak KDE3. Zainstalowałem openSUSE z KDE4 na ponad dziesięcioletnim laptopie z 512 MB ramu, KDE4 z odpalonymi aplikacjami codziennego użytku zajmowało ze 300 MB.
@bartolini_gabka: to nie jest żadna panika tylko rozsądek. Używałem xp przez bardzo długi czas i pamiętam jaki był dziurawy. Przesiadka na 7 to była gigantyczna ulga; przez rok nie korzystałem z antywirusa i nic nie złapałem. Co mi się nigdy nie zdarzyło na xpeku. Rozsądek nie ma tu nic do rzeczy jeśli system jest przestarzały i niebezpieczny.

A firmy jak to firmy nie dbają o bezpieczeństwo. Dla wielu nie liczy się,
@Matijas912: ja robiłem eksperymenty na początku tygodnia. Powiem Ci, że Xubuntu działa również dobrze jak Windows XP. A przy tym, jeśli używasz skype, to on na linuksie działa dużo lepiej (mniej ramu, mniej CPU)
@Matijas912: Na netbooka to jakiś linux z xfce albo lepiej nawet LXDE. Ubuntu wcale lekkie nie jest i działało by podobnie jak 7. Jeśli Windows jednak to XP ale będzie trochę zabawy żeby go zainstalować z pendrive + trzeba by mu pewnie zintegrować niektóre sterowniki (chipset, AHCI) żeby HDD wykrył w ogóle.