Wpis z mikrobloga

@bubr32: nie. To tak jak w piłkę gra się do końca, nawet jak jest 10:0. Poza tym mówię, że są questy do robienia, np. zagraj x tur.
  • Odpowiedz
@Budo: to było łącznie ze 40 tur i nawet jakby miał questa na dmg to już dawno by go zrobił

@Downheimer: szukam czegoś innego. nie pamiętam jak się nazywała ta karta ale cały deck polegał na tym, że kopiowało się jednego miniona który dawał dodatkowy atak kiedy twój bohater zabił miniona i jak zabił 3 czy 4 to miał nagle 15 ataków. Nie pamiętak jak się to nazywało
  • Odpowiedz
to było łącznie ze 40 tur i nawet jakby miał questa na dmg to już dawno by go zrobił


@bubr32: a może miał wydaj 500 many? Albo jeszcze co innego? Serio, nazywanie kogoś idiotą tylko dlatego, że grał do końca to jakiś inny level.
  • Odpowiedz
@bubr32: może teraz nie ma do tego warunków, bo się inaczej meta prezentuje, ale kiedyś grając renolockiem udało mi się dociągnąć 2 razy do remisu przeciwko temu deckowi, więc czasem warto pocisnąć do końca, duża satysfakcja.
  • Odpowiedz
@SenegalMamWSercu: nie no ropowanie z pełną ręką i 7 treantami przez 20 tur to nie rage xDDDD inb4 to nie był bot (dragon priest). Z szybkich tur przeszedł do ropowania po tym jak zobaczył, że mam tyle armora
  • Odpowiedz