Wpis z mikrobloga

@Farquart: Chyba w snach. Borgiowie są świetni, wiem. Ale to nie to samo.

Chociaż może kluczem tutaj jest to, że to są bardzo odmienne produkcje i każdy będzie wolal tę, która po prostu gatunkowo mu bardziej pasuje.
  • Odpowiedz
@tinta:

Ale wypowiem się, jak obejrzę, bo właśnie rozpoczynam przygodę z Rodziną. ;)

Ja jeszcze nie polecam, bo dopiero ujrzałam komunikat: "zakończono"
  • Odpowiedz
@Farquart: Dla mnie to i tak będzie inny klimat po prostu. U Borgiów masz jedną glówną rodzinę, porównywalną do mafii (haslo ,,pierwsza rodzina mafijna"), która w zasadzie od początku walczy o utrzymanie się przy wladzy. W GoT masz dużo więcej postaci, nie ma nikogo tak centralnego jak Rodrigo. Jasne, jest dużo podobieńśtw, ale historie są jednak zupelnie inaczej poprowadzone.
  • Odpowiedz
Nie zgadzam się, że Rodrigo Borgia jest centralną postacią. Moim zdaniem główny wątek mimo iż tyczy się głowy KK czyli Rodrigo Borgii, to wszelkie akcje w serialu przesunięte są w kierunku Cesare, z resztą tak jak było w rzeczywistości.

Borgiowie bardzo mi się spodobali, ale w porównaniu z prawdziwą historią to jakaś bajka miła bajka dla dzieci, a Cesarego to wręcz lubię. :P
  • Odpowiedz