Wpis z mikrobloga

@Farquart: Chyba w snach. Borgiowie są świetni, wiem. Ale to nie to samo.

Chociaż może kluczem tutaj jest to, że to są bardzo odmienne produkcje i każdy będzie wolal tę, która po prostu gatunkowo mu bardziej pasuje.
@tinta:

To dwa różne seriale...

Każde dwa seriale są różne. Gdyby nie były różne, byłyby jednym serialem ;-)

Mimo to uważam, że akurat te dwa są jak najbardziej porównywalne.

@Ryu"

Chyba w snach. Borgiowie są świetni, wiem. Ale to nie to samo.

Spodziewałem się takiej reakcji.

Ja wolę Borgiów, dlaczego? O ile są ździebko gorsi realizacyjnie, to właśnie z powodu wspomnianego przez @Destr0: GoT to fantasy.

Zauważyłem, że im
@tinta:

Ale wypowiem się, jak obejrzę, bo właśnie rozpoczynam przygodę z Rodziną. ;)

Ja jeszcze nie polecam, bo dopiero ujrzałam komunikat: "zakończono" :P

No tak, jeszcze nie obejrzała, a już się wypowiada...

No co z Ciebie za... Polak!
@Ryu: @Destr0: @tinta:

A tak serio już, oczywiście że są różne, główna różnica to elementy fantasy w GoTcie. Tak samo różny jest "Rzym" i "Borgiowie", albo "Rzym" i "Tudorowie", albo "House MD" i "Grey's Anatomy", albo "Z archiwum X" i "Californication" ;-)

Jeśli jednak posiadają elementy wspólne, to nadają się do porównania.

Elementy wspólne GoT i Borgiów?

- podobna, średniowieczno-renesansowa sceneria i, co za tym idzie, szereg fabularnych konsekwencji:
@Farquart: Dla mnie to i tak będzie inny klimat po prostu. U Borgiów masz jedną glówną rodzinę, porównywalną do mafii (haslo ,,pierwsza rodzina mafijna"), która w zasadzie od początku walczy o utrzymanie się przy wladzy. W GoT masz dużo więcej postaci, nie ma nikogo tak centralnego jak Rodrigo. Jasne, jest dużo podobieńśtw, ale historie są jednak zupelnie inaczej poprowadzone.
Nie zgadzam się, że Rodrigo Borgia jest centralną postacią. Moim zdaniem główny wątek mimo iż tyczy się głowy KK czyli Rodrigo Borgii, to wszelkie akcje w serialu przesunięte są w kierunku Cesare, z resztą tak jak było w rzeczywistości.

Borgiowie bardzo mi się spodobali, ale w porównaniu z prawdziwą historią to jakaś bajka miła bajka dla dzieci, a Cesarego to wręcz lubię. :P