Wpis z mikrobloga

niektóre warto śledzić, bo właściciele zamawiają ładne arty z nimi

@tellswells:
Ja jedyne postacie jakie kojarzę z nazwy to są zwykle jakieś najbardziej #!$%@?ące i zamawiane do porzygu.
Ewentualnie OCki samych artystów które się nazywają tak samo jak oni, zapamiętywanie reszty jest IMO bez sensu