Wpis z mikrobloga

Za oknem mokną ludzie w samochodowym brudzie Nadzieje z marzeniami zasiali pod stopami Blizny na doświadczeniu pozostawiają w cieniu Nie poznasz, co ich boli, kto idzie a kto stoi Wymyślne rzeźbią słowa by smutek w głosie schować Odziani w swoje troski mające wymiar boski Czasami ktoś pomoże odnaleźć się na drodze Lecz często za zakrętem ten zakręt bywa błędem