Wpis z mikrobloga

Byłem pierwszy raz w dorosłym życiu w #poznan. Oto moja ocena miasta:
- wjazd do miasta 0/10 - tak jakby pola pola i nagle miasto się zaczyna, oczywiście chaos i bloki, wali biedą
- samo miasto to wygląda jakby do Mielna czy Władysławowa nagle przeprowadziło się pół miliona ludzi
- ulica prowadząca do rynku koło browaru, jakoś Półwiejska, wygląda jak polskie pasaże handlowe z lat 90 z masą taniochy, frytek na głębokim oleju, tanich pamiątek i karmników dla Polaków w postaci kebaba walącego tanimi sosami
- sam rynek brzydki, jakieś restauracje typowo pod turystów i galeria psująca cały w miarę historyczny wygląd tego rynku
Ogólnie #niepolecam
#polska
  • 12