Wpis z mikrobloga

https://nerdheim.pl/post/recenzja-komiksu-droga-ku-wiecznosci-tom-1/

Nie miałem zielonego pojęcia, czym jest Droga ku wieczności, nawet rozdzierając już z typowym dla siebie entuzjazmem paczkę od wydawcy. „O, fajnie, jakieś mniej znane superhero” – pomyślałem, gdy zobaczyłem grafikę i nazwiska na okładce. Czytanie o postaciach, których mój przeżarty popkulturą umysł jakimś cudem nie kojarzy, sprawia mi zwykle radochę, a autorzy albumu raczej nie zwykli do tej pory dawać ciała w takich klimatach. Problem w tym, że klimaty tym razem okazały się zupełnie rozbieżne z moimi naiwnymi oczekiwaniami. Rick Remender rzucił się na wykreowanie własnego, wyjątkowego świata i tak naprawdę trudno powiedzieć, czy mu to wyszło.
Recenzja komiksu Droga ku wieczności tom 1. Bóg Szeptów
#komiks #komiksy #nerdheim
Pobierz
źródło: comment_1595692435wZBa08uKQ6lilmgl4NCIkY.jpg
  • 2
@Nerdheim
Właśnie zastanawiam się nad zakupem tej pozycji, ale też nad "Strażnicy Masery" (od razu dwa tomy) bądź coś od Jodorowskiego.
Nie mogę się zdecydować co najpierw zamowić. Wszystkich na raz nie kupię bo budżet tego nie wytrzyma.