Wpis z mikrobloga

@ludi889: oczywiście, ale przyt tak małej próbce wystarczyło, ze dwóch respondentów powiedziało, ze np. "mój kandydat nie zdobyl 3%, teraz nie pójde na wybory" i urasta to już do powaznego trendu.
I potem wychodziły kwiatki w stylu "wszyscy głosujący na X teraz zagłosuja na Y" albo "60% głosujących na X nie pójdzie na wybory"
O zakładnej frekwencji w wysokości 84% nie wspomnę bo to nierealne. :)
  • Odpowiedz
@cluer Nie jestem w stanie tego policzyć na szybko, ale wydaje mi się że trochę więcej niż 2 osoby, zupełnie niezwiązane ze sobą musiałyby odpowiedzieć aby wywołać trend.

Druga sprawa jest taka, że nie wiemy który sondaż jest najbardziej poprawny, właśnie przez to że nie wiemy jak bardzo reprezentatywna próba była użyta, ponieważ "losowość" jest często złudna. Na przykład dzwoniąc "losowo" na numery stacjonarne, próba jest naciągnięta pod osoby starsze, ponieważ
  • Odpowiedz
Druga sprawa jest taka, że nie wiemy który sondaż jest najbardziej poprawny, właśnie przez to że nie wiemy jak bardzo reprezentatywna próba była użyta, ponieważ "losowość" jest często złudna..

W każdym razie - mogę się zgodzić że sondaże z różnicą do 3% to wróżenie z fusów, bo właśnie tyle wynosi błąd statystyczny tych badań.


@ludi889: Świete słowa :)
  • Odpowiedz