Wpis z mikrobloga

Ależ mnie kukle swędzą.

To co dziś się wydarzyło, przebiło wszelkie granice żenady. Najchętniej sam bym zebrał podpisy wszystkich ludzi którzy są zirytowani dzisiejszymi "debatami", pokazał sztabom ile osób chce normalnej rozmowy między dwoma osobami, z których jedna z nich ma decydować o przyszłości 36 milionów osób i sam zorganizował debatę, żeby nikt już nie mówił, że pytania są tendencyjne bo TVN czy tam bo TVP.

Żeby też nikt nie miał żadnych wątpliwości co do lokalizacji, zrobiłbym ją w miejscowości "Piątek" która jest geograficznym środkiem Polski. Nie zadawałbym żadnych pytań od siebie tylko dałbym im 80 minut na rozmowę między sobą. Wszystko przejrzyste, niech pokażą kto bardziej zasługuje.

Ale pewnie nawet gdybym zebrał milion podpisów mieliby na to wywalone i to jest smutne.

#debata #polityka
  • 5
  • Odpowiedz
@parooow: Dokładnie, jaki ten kraj jest smutny, że nawet debaty nie jesteśmy w stanie zorganizować. Taki Putin jak patrzy na to z boku to pewnie kiśnie niemiłosiernie.
  • Odpowiedz
@parooow: Nie chce mi się rzucać symetryzmem na lewo i prawo, ale propozycję debaty prowadzonej na równych zasadach przez pełne spektrum mediów odrzucił tylko jeden kandydat.
  • Odpowiedz