Wpis z mikrobloga

@MichalLachim: znam typa mega patriotę, który malo się nie spuścił, ze pizza o nazwie „polska” w da grasso jest najlepsza i on innej nie je. Dopóki jej nie znał i figurowała gdzieś indziej pod inna nazwa to jej nie jadł. Nawet jakby była z gownem to by #!$%@?, bo „polska”