Wpis z mikrobloga

@max777: Dla SAA każdy korytarz jest za wąski. ( ͡° ͜ʖ ͡°) Główny problem - IMHO - polega na tym, że rebelianci cofnęli się i SAA uznała, że z łatwością zdobędą Abu Duhur. Tymczasem rebelianci cofnęli się tylko po to, żeby wyprowadzić potężną kontrę, na którą SAA nie była przygotowana. Gdyby w tę kontrę zaangażowane byłby tylko siły HTS to powiedziałbym, że kilka dni i SAA znowu
@max777 nie dostaną żadnego łupnia, bo to rządowi mają artylerię, zresztą już wygląda na to, że się ogarnęli. Terroryści mogą walnąć parę dużych ataków, ale nic nie utrzymają, jeżeli rządowi będą mieli w promieniu kilkunastu kilometrów baterię artylerii 122-152mm.
Ciezko uzyc tego sprzetu wobec ekipy na suv. Minuta dwie i masz ich na plecach. Dlatego tylu rzadowych ogladamy na filmach jak oddaja telefony. L
@max777 mogą sobie jeździć do woli. Jeżeli ma miejsce faktyczna walka, to nie mogą już wesoło jeździć samochodami. Jeśli terrorystyczne szturmowe cokolwiek zdobędą, można ich zbombardować. Jasne, niewielkie grupki mogą sobie penetrować front i atakować jakieś małe oddziały. Ale jakiekolwiek nawiązanie walki oznacza odpowiedź artyleryjską w ciągu paru minut. Tak więc rebelianci mogą ugryźć, ale nijak nie mogą "dać SAA łupnia", bo po prostu nie mają do tego środków.