#programowanie #csharp #dotnet #aspnet #naukaprogramowania
Niedługo będę skakał w branżę i w związku z tym małe pytanka dla ludzi którzy mają jakieś doświadczenie z rekrutacją, chodzi o portfolio:
1. Mam kilka prostych aplikacji dotnetowych/jsowych zrobionych przez siebie (jakieś CRUDy, RESTy, proste gierki w winforms, jakieś tam skrypciki konsolowe w c#, proste simple web pagesy typu lista zakupów , apki w WPF MVVM i takie tam). Ogólnie projekty średnio skomplikowane ale raczej pokazujące że potrafię to robić. Nie chcę już robić więcej tego typu projektów bo po co ciągle robić to samo, czy po jednej prostej apce z każdego zakresu który wymieniłem wystarczy czy muszę zrobić jakiś mega hiper skomplikowany projekt żeby ktoś w ogóle chciał na niego splunąć?
2. Czy muszę webówki wrzucać na jakieś serwisy żeby działały online? Ktoś się tym bawi czy wystarczy kod na gicie z opisem readme co dana apka robi i wykorzystane technologie? Rekruterzy chcą mieć każdy projekt gotowy do odpalenia?
3. Czy koniecznie muszę mieć konto na GitHubie czy BitBucket wystarczy? Do tej pory działałem na tym drugim i średnio chce mi się te w sumie edukacyjne projekty teraz przenosić.
4. Czy muszę mieć wkład w jakieś open-source, czy to nie jest obecnie jakiś hiper wymóg?
Ogólnie jak wyglądają obecnie kandydaci na juniorów? Rzeczywiście tak wszystko poszło do przodu czy sami debile po bootcampach?
Niedługo będę skakał w branżę i w związku z tym małe pytanka dla ludzi którzy mają jakieś doświadczenie z rekrutacją, chodzi o portfolio:
1. Mam kilka prostych aplikacji dotnetowych/jsowych zrobionych przez siebie (jakieś CRUDy, RESTy, proste gierki w winforms, jakieś tam skrypciki konsolowe w c#, proste simple web pagesy typu lista zakupów , apki w WPF MVVM i takie tam). Ogólnie projekty średnio skomplikowane ale raczej pokazujące że potrafię to robić. Nie chcę już robić więcej tego typu projektów bo po co ciągle robić to samo, czy po jednej prostej apce z każdego zakresu który wymieniłem wystarczy czy muszę zrobić jakiś mega hiper skomplikowany projekt żeby ktoś w ogóle chciał na niego splunąć?
2. Czy muszę webówki wrzucać na jakieś serwisy żeby działały online? Ktoś się tym bawi czy wystarczy kod na gicie z opisem readme co dana apka robi i wykorzystane technologie? Rekruterzy chcą mieć każdy projekt gotowy do odpalenia?
3. Czy koniecznie muszę mieć konto na GitHubie czy BitBucket wystarczy? Do tej pory działałem na tym drugim i średnio chce mi się te w sumie edukacyjne projekty teraz przenosić.
4. Czy muszę mieć wkład w jakieś open-source, czy to nie jest obecnie jakiś hiper wymóg?
Ogólnie jak wyglądają obecnie kandydaci na juniorów? Rzeczywiście tak wszystko poszło do przodu czy sami debile po bootcampach?
- Najlepsze
- Wszystkie komentarze







1. Wystarczy, ważne że coś robisz i masz to gdzieś opublikowane
2. Nie, kod wystarczy ale oczywiście szybciej sprawdzisz jak jest to online i można sobie kolokwialnie mówiac poklikać, kodu nikomu się nie bedzie chciało sprawdzać, może jedną dwie klasy ktoś otworzy, albo zobaczy strukturę plików.
3. Git jest popularny i temu wszedzie się mówi "wrzuć na gita i twórz sobie repo" pokazuje to też że ktoś ogarnia gita
No chyba że szukasz
@bi-tek: Przecież Bitbucket też działa w oparciu o gita
Prędzej rekruter zerknie w kod, żeby zobaczyć jak jest napisany niż będzie oglądać czy stronka jest ładna. Chyba że praca jest na frontendowca.
@Priya: też się zastanawiałem o co mniej więcej chodzi w różnicy między GitHubem a BB xD
@Dzolejro: Nie. Rynek Juniorów jest obecnie zapchany i ciężko wejść do branży. Szukają informatyków, ale z doświadczeniem komercyjnym. Zależy oczywiście od miasta, ale wszędzie jest juniorom raczej ciężko wejść.
Wymagania nawet na darmowy staż są duże, najlepiej pracy szukać w wakacje jak rozpoczynają się programy stażowe.
bo wszystko zależy od 4 czynników
- gdzie mieszkasz
na przykład w wawie, wrocławiu czy poznaniu jest łatwiej znaleźć pracę niż w takiej łodzi
Druga sprawa to fakt że HR robi pierwszy przesiew i robią
VS ma bezpośrednie wsparcie dla gita, bez znaczenia gdzie jest hostowane repozytorium.