Wpis z mikrobloga

@Psygnosis: taguj też #blockchain #kryptowaluty

Artykuł idealny nie jest, jest za mocno anty-blockchain, ale to dobrze, bo wyjaśnia pewne mity z blockchainem i powinien ostudzić hiperoptymizm. Krytyka jest potrzebna. Tutaj ciekawy fragment moim zdaniem:

In the end, the advantages of the existing human and software systems surrounding transactions — from verifying identity with a driver’s license to calling and clarifying the statements made in a credit disputed transaction to automatically billing your credit card for a newspaper subscription — outweigh the purported benefits, as well as hidden costs, of irrevocable, automated execution. Blockchain enthusiasts often act as if the hard part is getting money from A to B or keeping a record of what happened. In each case, moving money and recording the transaction is actually the cheap, easy, highly-automated part of a much more complex system.

[...]

The government-backed
  • Odpowiedz
@Psygnosis: No niestety, smutna prawda jest taka, że obecnie mamy tylko to. Ripple, IOTA i inne praktyczne zastosowania są ciekawe i fascynujące, ale jak na ten moment to tylko testy i jeszcze nie działają w praktyce.
  • Odpowiedz
@Psygnosis: @tymczasowe_konto333 aktualne systemy bankowe nie spełniają wymagań postawionych przez wymiary sprawiedliwości USA oraz Komisję Europejską, a co za tym idzie w obecnej formie nie mogą służyć jako główny dowód w sprawie sądowej.

Aby to zmienić systemy bankowe za jakiś będą musiały być przepisane "na nowo".
Proponowane rozwiązania docelowe to CQRS lub Blockchain.
Proponowane rozwiązania tymczasowe to
  • Odpowiedz
aktualne systemy bankowe nie spełniają wymagań postawionych przez wymiary sprawiedliwości USA oraz Komisję Europejską, a co za tym idzie w obecnej formie nie mogą służyć jako główny dowód w sprawie sądowej.


@MirekVonKapusta: Jakich konkretnie wymagań? Jest jakaś ustawa, coś? Ciekawe, mógłbyś napisać coś więcej.

a co za tym idzie w obecnej formie nie mogą służyć jako główny dowód w sprawie sądowej.


Nie rozumiem, czyli, że niby obecnie jakieś wyciągi z
  • Odpowiedz
@tymczasowe_konto333: obecne systemy oparte o relacyjne bazy danych działaja na zasadzie "snapshot", czyli trzymania najbardziej aktualnych danych w pewnych konkretnych wycinkach czasu. To możr być najbardziej aktualna wartość (teraz) oraz pewne snapshoty z przeszłości (np. codzienne, nocne backupy bazy danych). Nie ma natomiast pełnej historii zdarzeń od samego początku do teraz. Są tworzone tabele "historyczne" jednak często są one dziurawe. Istnieje możliwość, w której główny programista systemu poprzez kilka "update"
  • Odpowiedz