Wpis z mikrobloga

@mariob86: byłoby cudownie gdyby Trump przemówił głosem i retoryką Testovirona. Wyobrażam to sobie, jak idzie przez plac, żołnierze salutują, Duda cieszy się jak zwykle, flagi powiewają, orkiestra wykonuje hymn amerykański. Trump podchodzi do mównicy, brawa, okrzyki. Chwila ciszy, Trump zaczyna:
Aaaaaaa kuhhhhhwa biedaki kuhwa #!$%@?! Nie będzie wiz kuhhhhwa!