Aktywne Wpisy
Ildealfons +1
Jak taka laska może być z takim dziadem? To nie jest fejk, bo znam tą osobę. Też, bez obrazy dla tego gościa, ale to nie jest jego liga. Ja wiem, że często kobiety w PL wyglądają lepiej, od swoich chłopaków. No ale kurde u mnie w firmie 40 letnia managerka (zresztą całkiem fajny m--f) ma lepszego chłopa.
Na korzyść laski przemawia jedynie to, że ona nie ma go nigdzie w zdjęciach, jest
Na korzyść laski przemawia jedynie to, że ona nie ma go nigdzie w zdjęciach, jest
źródło: IMG_6270
Pobierz
PixelNomad +36
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...





źródło: comment_H6K3HYumO0i66m6xnA8M34Qng9kRSMIw.jpg
PobierzKomentarz usunięty przez moderatora
Pierwszy raz kiedy reklamowałem to oczywiście było na ich druku, ze zdawkową notatką pani ze sklepu. Oczywiście można przedstawić wg. nich tylko jedno żądanie - naprawa / wymiana / zwrot towaru. 2 lub 3 na raz - już nie, nawet z opisem typu "jeżeli nie da się zrobić X, to zróbcie Y". Wg sklepu na każde trzeba osobnej reklamacji, a co za tym idzie - 2
@karski: Mirabelkowa pytała o Ciebie, ale chyba usunęła post. Chodzi o kobiete prawnik z twojego truestory
@ironx: O nic nie pytalam xD Po co wmawiasz takie rzeczy?
Komentarz usunięty przez moderatora
Komentarz usunięty przez moderatora
Komentarz usunięty przez moderatora
@Wypok_spoko:
Pierwszym krokiem i tak musi być zgłoszenie butów do reklamacji zgodnie z umową gwarancji. Na początku inaczej się nie da. Potem mogą być schody, zależy od tego co trzeba z tymi butami zrobić (naprawa, wymiana, etc.). Jeżeli nie chcą butów wymienić, bądź zwrócić pieniędzy (a jest to najczęstsze oczekiwanie klienta- co jest zrozumiałe), trzeba zgłosić niezgodność towaru z umową. Ze strony sprzedawcy jako firmy jest
Reklamacja z tytułu ustawy, a reklamacja gwarancyjna to dwa odrębne uprawnienia (chociażby gwarancję może dać i odpowiada za nią producent produktu, a reklamacja ustawowa jest wobec sprzedawcy i nie zależy od